jadalnia pod paletą

with 2 komentarze

jadalnia

to mogłaby być nazwa jakiejś jadłodajni. „pod paletą”. nie wykwintnej restauracji, lecz miejsca swojskiego, trochę dziwnego, dla jednych urokliwego, dla drugich nie do przyjęcia. no właśnie :) wiecie, co odkryłam w ostatnich latach? że mam ciągoty do rzeczy brzydkich. wieesz, takich dziwnych, niejednoznacznych, ja je nazywam interesującymi, moja Babcia powiedziałaby, że są szpetne. to nic, to nic, to nic, chce się zaśpiewać :) ciśnie mi się żarcik na palce, że te ciągoty do brzydkiego mam od dawna, w końcu jakiś grom skierował mnie w stronę Chopa, no ale tak perfidna to ja przecież nie jestem :D

no ale dobrze, właściwie to po co my się tutaj dzisiaj zebraliśmy? ;) pamiętacie jak pokazywałam na moim fp paletę z literami i zegarem? o co właściwie w tym chodzi?? „a bo ja wieeem”, powiedziałby Oogway (nie mów, że nie znasz tej postaci). mnie tam szczególnie to nie chodzi o nic, poza tylko tym, że paleta wpisuje mi się w klimat DOSKONALE, urozmaica moje czarno-białe fantazje wnętrzarskie, co będę dużo gadać – ja się tym kątem z paletą zachwyciłam. wiem, że głupio tak o własnej chałupie mówić, jednak głupio czy nie głupio, stwierdzenie to jest PRAWDZIWE.

tak oto brzydka paleta stała się główną atrakcją jadalni. pod nią ikeoski kaktus w ikeoskiej donicy. stół zgadnijcie jaki sklep? no taak, i krzesła też głównie Ikea, oprócz tych białych z drewnianymi nóżkami. lampy Hemnes, mam z tej serii w sumie 12 lamp, ale tak już jest, jak coś lubię baaardzo, to powielam to gdziesieda. do tego słoje po korniszonach (że niby moje słoje kiedyś korniszony widziały buahahaa), jakaś gałązka z lasu i tygryskom do szczęścia wiele więcej nie trzeba. no może poza słoikiem świętego spokoju. litrowym. no dobra, po majonezie może być. oesu, to po musztardzie chociaż.

koniec gadania. popatrzcie, jak to sobie wymyśliłam :)

 

 

i jak? no ale szczerze, głośny rechot też zniosę :D

Follow czarny dach:

Latest posts from
  • Monika

    Bardzo się podoba😊a pomysł z paletą orginalny!Lubię taki styl prosty, a zarazem piekny😜

    • taak. ja prostotę sobie cenię na wielu obszarach, jak nie wszystkich. i tak za dużo wokół rzeczy skomplikowanych i nie do ogarnięcia :)